Zapisz swoję ulubione piosenki Big Cyca

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Ruscy mieli czarne wołgi 

Wszystkie dzieci się ich bały
W NRD białe trabanty
Z wartburgami się ścigały

Czesi mieli piękne skody
A w Rumunii były dacie
Każdy kraj miał swoje mody
Nasza przyszłość była w fiacie

W Polsce każdy miał malucha
I na niego mocno chuchał
Mały, tani, na urlopy
Zjeździł z nami pół Europy

Mały fiat
Przetrwa jeszcze tysiąc lat
Mały fiat
Mały fiat
Mały fiat

Fiat narodził się za Gierka
Symbol klasy robotniczej
Chociaż kaszlał, ciężko stękał
Był jak skała i nie pękał

Był nam bliski jak przyjaciel
Każdy Polak w małym fiacie
Śmiał się z tego cały świat
Lecz on był nam tak jak brat

Mały fiat
Przetrwa jeszcze tysiąc lat
Mały fiat
Mały fiat
Mały fiat


Włosy będę miał na cukier 
Agrafkę wepnę w kuper
Zrobią zdjęcia mi w "Non Stopie"
Patrzcie co za dziwny chłopiec
Jak wam zagram na gitarze
To wam oczy wyjdą na wierzch
Łysy Edek pałker Zbych
Skład kapeli dziki syf

Kontestacja, kontestacja
To jest dobre na wakacjach
A już w szkole wszyscy grzeczni
Uczesani i bezpieczni

Nasz manager ma układy
Słuchaj Marek puść ten brzdęk
My Jarocin pokonamy
I dziewczyny spocą się
W radiu grają nasz kawałek
O tym, że jesteśmy przeciw
Na ulicy taniec pałek
Ja zarabiam na swe dzieci

Nic nie umiem i nic nie wiem
Jestem matoł bity w ciemię
Milion dziewczyn za mną szlocha
Jestem gwiazdą, gwiazdą rocka
Polski rynek całkiem padł
Czas wyruszyć w wielki świat
Powygłupiać się na scenie
Pochałturzyć w RFN-ie

Walnąć w bęben z wódką w czubie
Gdzieś w Chicago w polskim klubie
Tam przy piwie i frytkach
Polski rockman zwykła dziwka

Kontestacja, kontestacja
Za granicą restauracja
To Polonia tam Murzyni
Żeby tylko nie pobili


Kiedy żar się leje z nieba

I kac męczy Cię nieznośnie
Wypij piwa kilka kufli
Zaraz twój optymizm wzrośnie

Jeśli w gardle masz Saharę
A żołądek się buntuje
To browarem zalej pałę
Nic tak bosko nie rajcuje

ref.: Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...

Kiedy rycerz Leszek Czarny
Chciał raz smoka wziąć na lancę
Gad zaprosił go do jamy
Poczęstował piwa garncem

Z uszu woja poszła para
Szybko wypluł sztuczną szczękę
Został smoka przyjacielem
I poprosił go o rękę

ref.: Piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...
Kocham piwo...