Wielki koncert dzisiaj w mieście 

Wszyscy czują podniecenie
Ona myśli, że ma szczęście
Już ją swędzi podniebienie

Plakat zawisł gdzieś na płocie
Ciężko z kasą jest na bilet
Tu panuje bezrobocie
Oj, poszaleć choć na chwilę ...

ref. Ja chciałam tylko jego autograf
On od razu ściągnął mi spodnie
Kilka sekund, byłam gotowa
Co ja teraz w domu powiem

Zobaczyła go na scenie
Długie włosy i mikrofon
To największe me marzenie
Porozmawiać trochę z tobą

Tak myślała, gdy czekała
Pod nogami drżała ziemia
Wreszcie wyszedł z garderoby
I pokazał jej szczepienia

ref. Ja chciałam tylko jego autograf ...

W naszym mieście to normalka
Tu dziewczyny są w porządku
Dobrze wiedzą, o co chodzi
Bardzo są gościnne w kroku

A ten idol co przyjechał
Długa trasa, piękne lato
To miał tylko trochę pecha
Dał autograf, został tatą


Przez palce cieknie smętne życie

Jak smoła płynie dzień za dniem
Gdy nocy brudną twarz ujrzycie
Niech każdy wyprostuje grzbiet
A dziwka nocka mało wiele
Podkasa kieckę wypchnie brzuch
I żądzą ciągnie cię w burdele
Gdzie brudnych szmatek podły gust

ref. Kochanku żyj, żyj
Używaj lat
Gdyś młody jest, jest
Bo przyjdzie czas
Że pośród łez, jak stary dziad
Powleczesz się przez pusty świat

A gdy w miłości se dogodzisz
Kiedy w zalotów wpadniesz szał
Sam nie wiesz kiedy spłodzisz
Potomka za rok będziesz miał
I powiedz człeku z tobą krucho
Dziewczyna przyjdzie pod twój dom
Gdy wypnie swe nadęte brzucho
Kościelny ślubny zabrzmi dzwon

ref. Kochanku żyj, żyj
Używaj lat
Gdyś młody jest, jest
Bo przyjdzie czas
Że pośród łez, jak stary dziad
Powleczesz się przez pusty świat