Ja jestem pasażerem
Wyrywam dermę z siedzeń
Jadę z niewielkim pieskiem
Na miejscu matki z dzieckiem

Ja jestem pasażerem
Wyrywam gąbkę z siedzeń
Jadę z niewielkim pieskiem
Na miejscu matki z dzieckiem

La la la la la la la la
La la la la la la la la
La la la la la la la la
La la la la la la la la

Ja jestem pasażerem
I torbę mam z jedzeniem
Nakarmię mego psa,
By ze mną gąbkę rwał

Ja jestem pasażerem
Wykręcam śrubki z siedzeń
Na wszystko leje pies,
Bo lubi PKS


Stroń od nudy w pustce gnicia

Stroń od chamstwa i przepicia
Od mielenia bzdur jęzorem
Masowania się wieczorem

Stroń od kłamstwa i zawiści
Od przyziemnych stroń korzyści
Stroń od lodu w twoim sercu
Stroń od mięsa na widelcu

ref. Kochaj bracie, kochaj siostro
Kochaj często, kochaj ostro
Kochaj zawsze z całej mocy
Kochaj we dnie, kochaj w nocy

Od mieszczańskiej stroń infekcji
Fałszu, ckliwych retrospekcji
Stroń od rządzy panowania
Bliźnich w kierat zaprzęgania

Kochaj szczerze, kochaj śmiało
Kochaj zawsze bliskie ciało